piątek 30. grudnia 2005, 09:37 (CET)
Egipskie władze poinformowały, że podczas policyjnej operacji rozbicia protestu uchodźców z Sudanu zginęło 20 osób.
Wcześniej donoszono o 10 ofiarach. W demonstracji brało udział około 3 tysięcy Sudańczyków.
Uchodźcy schronili się w pobliżu biur ONZ w Kairze, domagając się przeniesienia do kraju o lepszych warunkach życia.
Do zapędzenia uchodźców do podstawionych autobusów użyto armatek wodnych i gumowych pałek.
Największą grupę, około 1200 osób, zawieziono do wojskowych baraków, około 20 kilometrów na południe od Kairu.
W Egipcie mieszka obecnie około trzech milionów Sudańczyków. W ich ojczyźnie od 21 lat trwa wojna domowa.