wtorek 08. listopada 2005, 20:24 (CET)
W najbliższych miesiącach BBC będzie pytać mieszkańców Unii Europejskiej o poglądy w kwestii unijnej polityki.
Pięcioosobowy panel odpowiada na pytania dotyczące negocjowanego budżetu UE na lata 2007-2013.
Gerry Harris, l.52, promocje, Szkocja
„Problemem obecnego budżetu jest upór Francuzów, którzy domagają się utrzymania dopłat dla rolników".
„Poza tym nasi ministrowie bronią brytyjskiego rabatu [we wpłatach do unijnej kasy] wynegocjowanego przez Margaret Thatcher, gdy Wielka Brytania stała w olbrzymich kosztów wynikających członkostwa we wspólnocie".
„Sam się temu dziwię, ale Blair i ja zgadzamy się, że rabat należy zlikwidować tylko wtedy gdy gruntownie zmieni się system dopłat dla rolników. Powinny one zostać zmniejszone o połowę."
„Europa w obecnym kształcie jest zbyt droga".
Viktorija Spurina, l. 21, tłumaczka, Łotwa
„Dyskusje koncentrują się na Wspólnej Polityce Rolnej i brytyjskim rabacie".
„Moim zdaniem powinno się więcej mówić na temat edukacji młodych Europejczyków oraz wydatków dotyczących badań i rozwoju".
„Wstrząsające jest to, że parlamentarzyści europejscy nie uznają tych kwestii za istotne".
„Gdy w zeszłym tygodniu rozmawiano o tym w Parlamencie Europejskim w Strasbourgu, na sali było najwyżej 50 posłów".
Musimy zdać sobie sprawę, że odpowiednie nakłady na edukację spowodują, że ani moje ani następne pokolenie nie będzie musiało myśleć o wojnie".
Joachim Korte-Bernard, l.47, edukacja, Niemcy
„Jestem zwolennikiem integracji europejskiej, ale nie rozumiem dlaczego Niemcy muszą płacić tak dużo jak teraz".
„Niemcy są gigantem jeśli chodzi o eksport, ale w skali ogólnego rozwoju gospodarczego czy poziomu zatrudnienia nie są w unijnej czołówce".
„Naród niemiecki myśli o sobie w kategoriach lidera gospodarczego i największego unijnego płatnika; to poczucie wyższości nie pozwala zadawać pytań dlaczego Niemcy są tym największym płatnikiem i czy unijne pieniądze są rozsądnie wydawane".
„Bruksela i Berlin zgadzają się, że wzrost gospodarczy należy pobudzać przez wydawanie pieniędzy płaconych przez podatników, a nie obniżanie podatków".
„Gdy Gerhard Schroeder powiedział ‘[liberalny] brytyjski system gospodarczy nie jest modelem dla Europy’, większość Niemców zgodziła się".
Matej Kurian, l.20, student, Słowacja
„Tworzenie i propagowanie wspólnej wizji jest chyba największym wyzwaniem dla Unii Europejskiej".
„Ostatnie spory dotyczące budżetu na lata 2007-2013 są dalekie od wspólnych wizji".
„Musimy uważać, by rozwój Unii nie oznaczał li-tylko kariery poszczególnych polityków".
„Nie ma potrzeby tworzenia wszechwładnej Europy, w której ludzie nie mają nic do powiedzenia".
„Wszystkie kraje członkowskie muszą się zreformować, by wytrzymać konkurencję ze strony Indii, Chin i USA".
„Niektóre kraje, zwłaszcza Francja i Niemcy muszą przestać się skarżyć na ‘nieuczciwą konkurencję’, co robią od poszerzenia Unii w 2004r."
Tom O' Sullivan, l.26, Public Relations, Irlandia
„W 1984 roku, gdy go wynegocjowano, Wielka Brytania była trzecim najbiedniejszym krajem wspólnoty, a byłaby największym płatnikiem netto".
„To byłoby nie fair".
„Dziś sytuacja jest inna – Wielka Brytania jest jedną z najsilniejszych gospodarek w Unii i (...) powody do utrzymania rabatu są coraz bardziej wątpliwe".
„Uczciwym kompromisem byłoby zmniejszenie brytyjskiego budżetu z jednoczesnym zmniejszeniem unijnych wydatków na rolnictwo".
„Duża część unijnego budżetu powinna być postrzegana jako długoterminowa inwestycja w kreowanie nowych rynków wewnątrz Unii".
„Wiele krajów potrzebuje unijnych pieniędzy dla wzmocnienia infrastruktury, do budowy dróg, systemów telekomunikacyjnych i innych wymogów współczesnych gospodarek".
„Jest to potrzebne i Irlandia jest tego najlepszym przykładem".