|
Kuba w żałobie | |||||||||||||||||||||||||||||||
Żałobę po śmierci papieża niespodziewanie ogłosił rząd komunistycznej Kuby. Władze twierdzą, że zawsze uważały Jana Pawła Drugiego za swego przyjaciela. Wiadomość o śmierci Jana Pawła Drugiego została potraktowana jako temat numer jeden wieczornych wiadomości. Szybko podano informację o żałobie. W jej ramach narodowe flagi mają zostać opuszczone do połowy. Planowane na niedzielny wieczór obchody święta młodzieży komunistycznej odwołano. Rząd Kuby - w przeszłości wielokrotnie oskarżany o prześladowanie katolików - złożył kondolencje wiernym na całym świecie. Wiadomo także, że Hawana wyśle wysokiej rangi delegację na pogrzeb. Nie jest jasne, czy do Rzymu pojedzie sam Fidel Castro. Najnowsze gesty następują po bezprecedensowym wydarzeniu z piątku, gdy władze pozwoliły kardynałowi Ortedze na wystąpienie przed kamerami państwowej telewizji, i poinformowanie mieszkańców wyspy o załamaniu się zdrowia papieża. Jan Paweł Drugi był ważną postacią dla niemal wszystkich Kubańczyków - nie tylko dla praktykujących. Gdy przyjechał tu w 1998 roku, setki tysięcy witały go kwiatami. Jego pielgrzymka zaowocowała powrotem Bożego Narodzenia do oficjalnego kalendarza. Papieżowi nie udało się jednak doprowadzić do politycznego przesilenia, analogicznego do wydarzeń w Europie Wschodniej. |
| |||||||||||||||||||||||||||||||