|
Chiny po śmierci papieża | |||||||||||||||||||||||||||||||
Kondolencje po śmierci Jana Pawła II wyraziły komunistyczne Chiny, chociaż zaznaczyły, że mają nadzieję na poprawę stosunków z Watykanem za pontyfikatu nowego papieża. Chińskie państwowe media mówią o odejściu papieża bardzo lakonicznie. Chiny nie utrzymują stosunków dyplomatycznych z Watykanem, a kontrolowany przez władze kościół katolicki w tym kraju, który ma około 5 milionów wiernych, choć traktuje papieża jako duchowego przywódcę, to jednak nie uznaje watykańskiego zwierzchnictwa. Mimo to hierarchia tego kościoła zapowiedziała, że odbędą się specjalne msze w intencji Jana Pawła II. Pretensje do Watykanu Oficjalne oświadczenie w sprawie śmierci papieża ukazało się na internetowych stronach chińskiego MSZ. Zamieszczone w nim kondolencje opatrzone zostały komentarzem, że Pekin liczy, iż następca Jana Pawła II - jak to określono - "stworzy warunki dla poprawy stosunków z Chinami." Pekin domaga się by Watykan zerwał stosunki z Tajwanem i przestał - jak określają to chińskie władze - wtrącać się w wewnętrzne sprawy Chin. Nawet w ostatnich dniach życia Jana Pawła II Watykan protestował przeciwko aresztowaniu księży i biskupów chińskiego podziemnego Kościoła katolickiego, który pozostaje lojalny wobec Watykanu. Ma on również kilka milionów wiernych, którzy narażają się na aresztowania i prześladowania. |
| |||||||||||||||||||||||||||||||