BBCPolska.com
  • Pomoc
 
Aktualizacja: poniedziałek 05. września 2005, 13:10 (CET)
 
Wyślij tę stronę znajomym Wersja do druku
Cios dla użytkowników Kazaa
 
Kazaa
Kazaa to jeden z wielu serwisów umożliwiających wymianę plików
Australijski sąd uznał, że użytkownicy popularnego programu do wymiany plików przez internet, Kazaa, łamią prawa autorskie.

Sąd Federalny nakazał właścicielowi Kazaa, firmie Sharman Networks, wprowadzenie zmian do oprogramowania, tak by zapobiec piractwu.

Orzeczenie zostało wydane po miesiącach sporów prawnych pomiędzy Sharman Networks, a wytwórniami płytowymi.

Jest to kolejna odsłona trwającej bitwy między serwisami P2P ('peer-to-peer'), a właścicielami praw autorskich, czyli studiami nagraniowymi i wytwórniami płytowymi.

"Kamień milowy"

Mimo, że orzeczenie dotyczy tylko Australii, przemysł płytowy nazwał je zwycięstwem, które odbije się echem na całym świecie.

"To jest kamień milowy w walce z internetowym piractwem na świecie" - mówi John Kennedy, prezydent Międzynarodowej Federacji Przemysłu Fonograficznego.

 To jest kamień milowy w walce z internetowym piractwem na świecie
 
John Kennedy
Dwa miesiące temu amerykański Sąd Najwyższy orzekł, że serwisy do wymiany plików mogą być w pewnych sytuacjach winne łamania praw autorskich.

Pozew przeciwko Kazaa wniosły firmy Universal, EMI, Sony BMG, Warner oraz Festival Mushroom.

Ich zdaniem stosowana przez Kazaa technologia umożliwia łamanie praw autorskich na dużą skalę.

Obrońcy argumentowali, że ich klienci nie mają wpływu na to, jak ludzie korzystają z ich technologii, porównując sytuację do fotokopiarki czy taśmy magnetofonowej.

kobieta przy komputerze
Zdaniem firm płytowych, Kazaa umożliwia łamanie praw autorskich
Dwa miesiące na zmiany

Prowadzący sprawę sędzia Murray Wilcox stwierdził, że oskarżeni świadomie zezwalali użytkownikom Kazaa na nielegalną wymianę chronionych prawem autorskim piosenek.

Jednakże uznał jednocześnie, że sami nie łamali prawa autorskiego.

Właściciele serwisu mają dwa miesiące na zmodyfikowanie oprogramowania.

W nowej wersji mają się znaleźć filtry zapobiegające wymianie materiałów objętych prawem autorskim.

Prawnicy firmy zapowiadają odwołanie od wyroku.

Według analityków z firmy CacheLogic, pod koniec 2004 roku 60% ruchu w internecie to działalność serwisów typu P2P.

 
 
Zobacz:
 
 
ZOBACZ TEŻ
 
 
Wyślij tę stronę znajomym Wersja do druku
 
  O nas | Napisz do nas | Pomoc
 
BBC Copyright Logo ^^ Powrót
 
  Strona główna | Archiwum dźwiękowe | Business English | Everyday English
|English Grammar
 
  BBC News >> | BBC Sport >> | BBC Weather >> | BBC World Service >> | BBC Languages >>
 
  Pomoc | O nas | Napisz do nas