piątek 30. grudnia 2005, 12:08 (CET)
Prezydent zdecydował, że polscy żołnierze pozostaną w Iraku do końca 2006 roku. Lech Kaczyński przychylił się tym samym do wniosku premiera Kazimierza Marcinkiewicza.
Tylko Prawo i Sprawiedliwość popierało przedłużenie irackiej misji, pozostałe sejmowe partie są temu przeciwne.
Polski kontyngent zostanie jednak odchudzony – w kolejnej zmianie znajdzie się w marcu około dziewięciuset żołnierzy.
Zmieniły się także same cele misji. Jak określają dowódcy, ma ona teraz charakter doradczo-szkoleniowy.
Decyzja prezydenta nie była zaskoczeniem – podobnie jak wniosek premiera w tej sprawie. Kazimierz Marcinkiewicz podkreślał, że o dalszy udział w misji stabilizacyjnej apelowały do niego władze Iraku i sojusznicy.
Podstawą prawną dla obecności polskich żołnierzy w ramach międzynarodowych sił stabilizacyjnych jest rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ z 8 listopada 2005 roku, przedłużająca mandat tych sił do 31 grudnia 2006 roku.