Akcjonariusze
rosyjskiego banku Menatep, głównego udziałowca Jukosu, są gotowi przekazać
rosyjskiemu skarbowi państwa swoje udziały w Jukosie, w zamian za wypuszczenie z
aresztu b. prezesa Michaiła Chodorkowskiego i szefa Menatepu Płatona Lebiediewa.
Poinformował
o tym w poniedziałek w rozmowie z Agencją Informacji Naftowej przebywający w
Izraelu akcjonariusz Leonid Niewzlin.
Według
niego decyzję taką akcjonariusze podjęli w ubiegłym tygodniu.
"Zrobimy
wszystko w celu uwolnienia naszych przyjaciół. Jeśli dostaniemy gwarancje ich
uwolnienia, to oddamy swoje akcje. Gwarancja może być tylko jedna: najpierw
uwolnienie, a potem krok z naszej strony" - powiedział później Niewzlin,
komentując propozycję dla agencji Bloomberg.
Do
aresztowania Chodorkowskiego - największego akcjonariusza banku (59,5 proc.)
doszło w październiku ub. r. pod zarzutem malwersacji finansowych i oszustw
podatkowych.
Rosyjskie
władze nie zareagowały na razie na propozycję Jukosu. Formalnie oskarżycielem w
sprawie ludzi koncernu jest rosyjska Prokuratura Generalna.