|
Aktualizacja: 16.2.2004 2:12 (CET)
Untitled Document
16.2.2004 1:41 (CET)
Śmierć Pantaniego "nie była samobójstwem"
Według lokalnych władz, najlepszy
włoski kolarz ostatnich lat, Marco Pantani, nie
popełnił samobójstwa, lecz zmarł na atak serca.
W sobotę Pantani został znaleziony martwy w
pokoju pensjonatu w Rimini.
Miał 34 lata, nie był żonaty i nie miał
dzieci.
Policja wykluczyła
również morderstwo.
Nie są jeszcze znane pełne wyniki sekcji zwłok, jednak
Francesco Toni - lekarz, który ją przeprowadzał - potwierdził, że
przyczyną śmierci kolarza był atak serca.
Niejasne jest jednak nadal co spowodowało atak.
Przy Pantanim znaleziono środki
uspokajające.
Tragiczna kariera
Niezwykle popularny we Włoszech kolarz miał w
1998 roku bardzo poważny wypadek samochodowy.
Wkrótce potem wygrał dwa najtrudniejsze i
najbardziej prestiżowe wyścigi: Tour de France i Giro d'Italia.
Rok później został zdyskwalifikowany za stosowanie
dopingu.
Powrócił do kolarstwa, jednak nie odnosił już
wielkich sukcesów.
W ubiegłym roku organizatorzy nie dopuścili go do
startu w Tour de France.
Ostatnio Pantani leczył się w klinice
psychiatrycznej.
|