|
Untitled Document
05.2.2004 12:55 (CET)
Cud na boisku
Piłkarska Anglia wciąż jest pod wrażeniem
wczorajszego zwycięstwa Manchasteru City w pucharowym meczu z Tottenhamem.
Po pierwszej połowie niebiescy przegrywali już trzy do zera;
dodatkowo jeden z ich zawodników został wyrzucony z boiska.
Mimo to zespół Kevin Keegan, grając w dziesiątkę, zdołał nie
tylko odrobić straty, ale także zdobyć zwycięską bramkę, i ostatecznie awansować
do kolejnej rundy.
Prasa pisze o największym "powrocie znad przepaści w
historii pucharowych rozgrywek" i "cudzie".
Sam Keegan określił wyjazdowe spotkanie jako "mecz pucharowy
życia".
Przyznał jednocześnie, że w przerwie spotkania zaczął już
rozglądać się za najbliższym urzędem pracy, przekonany, że kolejna porażka
oznacza zwolnienie.
Manchester City wygrał z Tottenhamem
4:3.
|