BBCi
BBCi NEWS   SPORT   WEATHER   WORLD SERVICE   A-Z INDEX    SZUKAJ 

 
Sekcja POlska BBCAudioRedakcja Polska BBC
Biznes
-----------------
-----------------
-----------------
-----------------
-----------------

Wiadomości

Aktualizacja: 16.1.2004 18:49 (CET)
Untitled Document

15.1.2004 14:28 (CET)
Polacy w Iraku: druga zmiana kontyngentu

 
Po zamachu w Karbali dywizja pod polskim dowództwem ma ostrzej reagować na zagrożenia.
Nowi żołnierze i nowy dowódca mogą zmienić oblicze polskiej misji stabilizacyjnej.

 

Generał Mieczysław Bieniek, który przejął dowodzenie wielonarodową dywizją z rąk Andrzeja Tyszkiewicza, zapowiadał, że nie pozwoli na bezkarne zabijanie jego żołnierzy.

 

Po zamachu w Karbali, w którym zginęło 5 Bułgarów, dywizja pod polskim dowództwem ma ostrzej reagować na zagrożenia i stanowczo zwalczać zamachowców.

 

Generał Bieniek, komandos mający na koncie 2700 skoków spadochronowych, mówi że słabość prowokuje do ataków i dlatego zamierza szerzej wykorzystywać helikoptery do osłony konwojów i ewentualnych akcji odwetowych, a także ciężką broń (działka przeciwlotnicze) do eliminowania celów uznanych za niebezpieczne.

 

To znowu doświadczenia z wydarzeń w Karbali: wtedy zamachowców samobójców udało się zastrzelić zanim wjechali na teren polskiej bazy - teraz pojazdy terrorystów mają zatrzymywać działka. 

 

Drugą zmianę irackiego kontyngentu tworzą zupełnie nowi żołnierze, ale w części pochodzą z tych samych jednostek, które wysłały pierwszą misję.

 

Trzonem polskiej brygady są komandosi z 18 Bielskiego Batalionu Desantowo-Szturmowego i ponownie 10 Batalionu Zmechanizowanego ze Świętoszowa.

 

Towarzyszą im sztabowcy z 6 Dywizji Desantowo-Szturmowej z Krakowa i 17 Brygady Kawalerii Pancernej z Międzyrzecza.

 

Najsilniejszą jednostką pozostającą w dyspozycji dowódcy będzie Samodzielna Grupa Powietrzno-Szturmowa, którą ponownie utworzą żołnierze 25 Brygady Kawalerii Powietrznej z Tomaszowa Mazowieckiego i 1 Pułku Specjalnego Komandosów z Lublińca. Ogólna liczebność PKW Irak nie zmieni się - w misji będzie 2400 żołnierzy.

 

Nowi żołnierze zabiorą do Iraku więcej broni i sprzętu. Oprócz wspomnianych już działek, więcej ma być karabinów maszynowych i transporterów opancerzonych.

 

Osobiste wyposażenie wzbogaci więcej noktowizorów i nowych kamizelek kuloodpornych.

 

Wszystko to ma pomóc w zwiększeniu liczby patroli.

 

Ogólnie w składzie drugiego kontyngentu więcej jest jednostek bojowych (operacyjnych) a mniej logistycznych. Po założeniu baz i ustanowieniu połączeń transportowych, nie są bowiem tak bardzo potrzebne.

 

Do polskiej strefy w Iraku częściej mogą też latać w roku 2004 polskie samoloty transportowe.

 

Choć rotacja kontyngentu przekracza skromne możliwości polskich lotników i dokonywana jest wyczarterowanym przez Amerykanów sprzętem wojskowym i cywilnym, to bieżące zaopatrzenie i kursy łącznikowe mogą w coraz większym stopniu brać na siebie piloci z 13 Eskadry Lotnictwa Transportowego.

 

Zwłaszcza, że w tym roku otrzymają kolejne średnie samoloty CASA C-295, a niewykluczone, że w tym roku zakończą się rozmowy o pozyskaniu używanych ciężkich samolotów C-130 Hercules.

 

 




WIADOMOŚCI


Przyślij nam email |


do góry ^^

Wiadomości | Polska | Biznes | Sport | Nauka i technika | Kultura i rozrywka | Książki | Prasa |
Reflektor | Przewodniki | Nauka angielskiego
Twoje opinie | Ochrona prywatności
BBC w Internetii >>