BBC Online Network
 
Strona główna
 
SERWISY
 
Sport
 
Kultura i Rozrywka
 
Biznes
 
Nauka i technika
  
Książki
 
Angielski
 
Prasa
 
Przewodniki
 
Reflektor
 
O nas
AUDIO
 
Reflektor
 
BBC Live
 
INTERNETIA
 
BBC Informacje Online
 
WITRYNY BBC
Jesteś w dziale: Wiadomości

Aktualizacja: 22.7.2002 11:03 (CET)

Untitled Document

22.7.2002 10:33 (CET)
WorldCom wnioskuje o upadłość

W szczytowym momencie WorldCom był wart 175 mld dolarów

Amerykański gigant telekomunikacyjny WorldCom wystąpił z wnioskiem o sądowe uznanie swej niewypłacalności.

Jest to największe bankructwo w historii USA. Długi WorlComu sięgają trzydziestu miliardów dolarów.

Procedura prawna rozpoczęta przez wniosek nie oznacza zakończenia działalności firmy.
BBC News
Szef WorldCom, John Sidgmore zapowiada, że firma będzie nadal działać

Da spółce ochronę przed wierzycielami i - tym samym - szansę na podreperowanie finansów.

Nie wszystkie bowiem obszary działalności przynoszą straty.

Dochodowe są działy międzynarodowej telefonii oraz internet.

Dyrekcji WordComu udało się nawet zapewnić sobie dalsze pożyczki wynoszące 2 miliardy dolarów.

WorldCom podejmie teraz zapewne próbę wyjścia z dołka.

Zdaniem ekspertów, sprzedane zostaną niektóre działy firmy, zwolnienia czekają także część z 85 tysięcy pracowników - 17 tysięcy juz dostało wymówienia.

Oszustwa księgowe

W sprawie WorldCom toczy się obecnie dochodzenie. Prokuratorzy podejrzewają wielomiliardowe oszustwa w księgowości firmy.

Według analityków, złożenie wniosku o bankructwo firmy - chociaż oczekiwane - może doprowadzić do dalszych spadków notowań na światowych giełdach.

Firma ma w sumie 30 miliardów dolarów długów, a skandal z fałszowaniem sprawozdań finansowych spowodował krach jej akcji na giełdzie.

Oszustwo polegało na sztucznym zawyżeniu wydatków, tak by sprawić wrażenie, że bez tego firma miałaby wyższe zyski.
BBC News
Europejskie giełdy podążają śladem za Wall Street 

Ekonomiści przewidują, że WordCom może zacząć wkrótce wyprzedawać części swego biznesu, na co z pewnością czeka konkurencja.

Bessa trwa

Europejskie giełdy zanotowały kolejną falę spadków kursów akcji. Zdaniem analityków, na sytuację mają wpływ słabe piątkowe notowania na Wall Street oraz sprawa WordComu.

Od rana główne indeksy giełd w Londynie i Frankfurcie spadły o dwa procent.

Wcześniej spadki odnotowały też giełdy azjatyckie - chociaż rynek japoński pod koniec dnia zaczął iść w górę, kiedy wielkie fundusze inwestycyjne i emerytalne zaczęły wykupywać akcje, korzystając z niskich cen.

     
© BBC World Service
Bush House, Strand, London WC2B 4PH, UK.
Sekcja Polska BBC